Bank Wiedzy

Zaloguj Zarejestruj się
Bezpłatne materiały do pobrania

Warto przeczytać

20.01.2012

Trudna klasa

Niełatwo byłoby zapewne znaleźć szkołę, w której nigdy nie pojawiła się TRUDNA KLASA.Niewątpliwie w praktyce oświatowej za TRUDNE KLASY uchodzą najczęściej grupy, których członkowie masowo i/lub poważnie naruszają szkolne regulaminy, co komplikuje pracę nauczycieli na lekcjach oraz zwyczajowe działania wychowawcy klasowego – ale spotkałem się i z innymi przypadkami. W niejednej klasie wystarczyła spektakularna działalność jednego destrukcyjnego ucznia, by nauczyciele objęli całą grupę zgeneralizowaną negatywną oceną.

KTÓRE KLASY SĄ TRUDNE?
Takiego określenia używa się w odniesieniu do grupy młodych ludzi będących w stadium daleko posuniętej dezintegracji. TRUDNYMI KLASAMI nazywane są również zespoły młodych ludzi mocno scementowane, tyle że wokół antyedukacyjnych celów. Łatwo je rozpoznać po tym, że jakaś część zapisanych do nich uczniów nie przykłada się do nauki, torpeduje dydaktyczne i wychowawcze działania nauczycieli oraz uczęszcza do szkoły w kratkę. TRUDNE KLASY to również takie, które – statystycznie rzec ujmując – osiągają świetne wyniki oraz mają stuprocentową frekwencję, ale panuje w nich atmosfera bezlitosnej rywalizacji.

Nie jest jednak moim zamiarem stworzenie mniej lub bardziej kompletnej listy objawów i kryteriów wskazujących, że dana klasa może zostać uznana za TRUDNĄ. Zapewne byłoby to zadanie niewykonalne. Przyjmę zatem, że TRUDNA jest klasa, wobec której używamy właśnie pojęcia „TRUDNA”. Jest to na tyle utrwalone i wyraźne, że osoby odpowiedzialne (nauczyciel wychowawca, dyrektor) poczuwają się do obowiązku, by podjąć w stosunku do danej grupy określone działania.
Warto pamiętać, że używanie w związku ze sposobem funkcjonowania jakiejś klasy etykiety TRUDNA pociąga za sobą konsekwencje, które mogą ułatwiać lub utrudniać pracę wychowawczą.
Niektórych nauczycieli wyzwania pojawiające się w postaci problemów w klasie zdecydowanie mobilizują do podejmowania dodatkowych „trudów”. Jeśli czujemy, że myślenie i wypowiadanie mantry TRUDNA KLASA dodaje nam sił, używajmy tego sposobu jak najczęściej, a będzie on swoistą „lokomotywką” ciągnącą pod górę całość wysiłków niezbędnych do zmiany sytuacji na lepszą. Bądźmy przy tym świadomi, że termin TRUDNA KLASA należy do rodziny „czarnych skrzynek”. Oznacza to, że więcej zasłania, aniżeli odsłania, kiedy używany go bez niezbędnych szczegółowych wyjaśnień. Aby swoją wieloznacznością nie przeszkadzał nam w robocie wychowawczej – decydując się na wprowadzenie go do naszego codziennego słownika – powinniśmy założyć, że jak najszybciej dookreślimy, z jakich powodów nasza klasa uchodzi za TRUDNĄ. Będzie to pierwszy ważny krok na drodze do zastąpienia tego określenia jakimś bardziej konstruktywnym.
Są jednak i tacy, którzy obawiają się wyzwań, a trudzenie się kojarzą wyłącznie z mozołem, którego woleliby uniknąć. Takim nauczycielom warto zalecić, by nie nadużywali określenia TRUDNA KLASA lub w ogóle wycofali je z użycia zarówno własnego, jak i szkolnego. Istnieje bowiem realna groźba, że przeistoczy się szybko w tzw. samospełniającą się przepowiednię. Aby przestać myśleć o swojej klasie jako TRUDNEJ, można np. do skutku racjonalizować: „Jaka tam TRUDNA… zwyczajna aż do bólu… no bo która klasa w dzisiejszych czasach jest łatwa?”. Wiele innych sposobów pozwalających na przekształcenie negatywnego osądu w pozytywny można znaleźć w poradnikach z zakresu pozytywnego myślenia czy NLP.

JAK PRACOWAĆ WYCHOWAWCZO Z TRUDNĄ KLASĄ?
Spoglądając na doświadczenia zebrane w toku kilkudziesięciu lat spędzonych w różnych szkołach w roli nauczyciela, wychowawcy, psychoedukatora i dyrektora, zadałem sobie pytanie: „Co sprawiało, że niektóre interwencje podjęte w odniesieniu do konkretnej TRUDNEJ KLASY były bardziej skuteczne aniżeli inne?”. Autorefleksja wskazała na pewne jakościowe cechy trzech elementów sytuacji: strategicznego stylu pracy, charakterystyki środowiska szkolnego i kompetencji nauczyciela.
Po pierwsze − zauważyłem, że efektywna strategia pracy z TRUDNĄ KLASĄ uwzględnia w możliwie jak największym stopniu elementy pozytywne (niektórzy używają w odniesieniu do nich żargonowego określenia pozytywy). Mam tutaj na myśli odwoływanie się w możliwie najszerszym stopniu do takich aspektów, jak mocne strony, osiągnięcia, starania czy potencjał danej grupy. Przeciwieństwem tego podejścia jest koncentrowanie się na deficytach i błędach, wysiłki podejmowane do ograniczenia ich znaczenia poprzez karanie czy przymusowe przepracowywanie. Tymczasem już od dawna wiadomo, że skupienie się na destrukcyjnych objawach raczej wzmacnia je, niż niweluje.
Skoncentrowanie się na pozytywnych aspektach w pracy z TRUDNĄ KLASĄ może zatem opierać się na następujących zasadach:
1.    Dobieranie metod diagnostycznych pozwalających uchwycić zarówno deficyty, jak i mocne strony klasy.
2.    Dostrzeganie i wzmacnianie pozytywnych przejawów zaobserwowanych w klasie – m.in. przeciwdziałanie negatywnym stereotypom, głośne jej docenianie wobec wewnętrznych i zewnętrznych krytyków, jeżeli tylko na to zasługuje.
3.    Poświęcanie jak najmniejszej uwagi pojawiającym się drobnym trudnościom, a w miarę możliwości całkowite ich ignorowanie.
4.    Przy dokonywaniu poważnej korekty korzystanie z rzetelnej diagnozy oraz działanie systemowe, w dalszym ciągu opierające się na mocnych stronach klasy.
Po drugie − nie mam wątpliwości, że praca z TRUDNĄ KLASĄ jest efektywniejsza tam, gdzie dochodzi do współdziałania i można otrzymać odpowiednie wsparcie. Lepiej sobie poradzi z trudnościami wychowawca mający szanse na wychowawcze sojusze z innymi nauczycielami, otoczony troską i opieką decydentów. Tam, gdzie pojawiają się TRUDNE KLASY, standardem powinny być wspólnie realizowane ogólnoszkolne programy w zakresie budowania konstruktywnej dyscypliny, mediacji rówieśniczych, pakiet wypróbowanych wychowawczych narzędzi diagnostycznych, grupy wsparcia dla wychowawców – a także atmosfera oparta na zaufaniu i pomaganiu sobie. Rzeczywistość bywa tymczasem, niestety, odległa od tego ideału (...)

Wiecej przeczytacie w artykule Janusza Żmijskiwgo, "Trudna klasa, że aż strach", w najnowszym wydaniu "Emocji".

Fotogaleria

Sonda

Newsletter

Realizacja: Ideo
Powered by: CMS Edito
Copyright 2011 Edupress. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Administrator stosuje pliki "cookies". Informacje zbierane przy pomocy "cookies" pozwalają dostosowywać usługi i treści do indywidualnych potrzeb i preferencji Użytkowników, jak również służą do opracowywania ogólnych statystyk dotyczących korzystania przez Użytkowników z Serwisu.