Warto przeczytać

30.05.2016

Konstruktywne wyrażanie negatywnych emocji

Przeżywanie intensywnych, zwłaszcza trudnych emocji znacznie upośledza zdolność rozumowania, kojarzenia, spostrzegania, zapamiętywania i sprawnego funkcjonowania, stąd konieczność uczenia dzieci i młodzieży radzenia sobie z niesprzyjającymi stanami afektywnymi. Jednak nie każdy pedagog ma ku temu predyspozycje. Niestety, wielu nie ma świadomości, czym są emocje i jaką rolę odgrywają w ich życiu osobistym i pracy, czym są kompetencje emocjonalne i co jest ich wyróżnikiem. Są i tacy, którzy mimo sporej wiedzy w tym zakresie, z różnych powodów częściej korzystają z niej w relacjach z innymi dorosłymi niż ze swymi uczniami. Łatwiej im zrozumieć np. złość koleżanki z pokoju nauczycielskiego i prawidłowo na nią reagować niż złość odczuwaną i ujawnianą przez podopiecznego.
 
W trudnych emocjach nie ma nic złego 
 
Rozumienie własnych emocji, wyrażanie ich oraz okazywanie innym należą do jednej z najtrudniejszych sztuk w życiu, zwłaszcza jeżeli chodzi o tzw. trudne emocje, których rodzajów, odmian i barw są setki, znacznie więcej niż słów na ich określenie, np.
  • Złość można określić słowami: furia, wściekłość, uraza, gniew, irytacja, oburzenie, niechęć, obraźliwość, wrogość i – będące jej szczytem – patologiczna nienawiść i szał. 
  • Smutek za pomocą takich pojęć, jak: żal, przykrość, melancholia, użalanie się nad sobą, zniechęcenie, przygnębienie oraz – w postaci patologicznej – głęboka depresja. 
  • Strach jako: niepokój, obawa, nerwowość, zatroskanie, konsternacja, zaniepokojenie, onieśmielenie, strachliwość, popłoch, przerażenie; w postaci psychopatologicznej – fobie i ataki lękowe.

 

Nic dziwnego, że badacze wciąż dyskutują na temat tego, jak klasyfikować emocje oraz które z nich uznać za podstawowe. Zgadzają się jednak co do tego, że choć złość, strach, gniew i różne ich odmiany są emocjami potężnymi i trudnymi dla nas, to jednocześnie potrzebnymi ze względu na rolę, jaką pełnią w życiu każdego człowieka. Z psychologicznego punktu widzenia trudne emocje to stan pozytywny, bo pokazuje, że „coś jest nie tak” i mobilizuje siły, by przezwyciężyć niekorzystną sytuację. Pozwala na stawianie granic innym osobom, wyzwala w nas siłę i energię do działania, gdy chce się coś w życiu zmienić, motywuje do podejmowania wysiłku w obronie własnej przestrzeni, a także do stawania w obronie kogoś, komu dzieje się krzywda. 
Nie lubimy odczuwać smutku, strachu, złości czy gniewu, bo nie umiemy ich kontrolować i mamy trudność z tolerowaniem tych emocji u innych. Jedni bowiem wyrzucają te emocje z siebie zbyt gwałtownie dla nas, inni – nadmiernie je, według nas, tłumią. Radzenie sobie z trudnymi emocjami jest jednym z najtrudniejszych problemów psychologicznych naszych czasów, który dotyka każdego człowieka, zarówno osoby dorosłe, jak i dzieci oraz młodzież w okresie adolescencji. Jak nauczyć naszych podopiecznych, żeby potrafili zdrowo i konstruktywnie wyrażać trudne, uwierające emocje, nie wyrządzając przy tym krzywdy sobie, a tym bardziej innym?
 
Im lepiej się znamy, tym łatwiej się rozumiemy
 
  • Odpowiednie postawy i sposób postępowania nauczycieli mogą  pomóc dzieciom w uczeniu się konstruktywnego przezwyciężania i wyrażania negatywnych emocji, a tym samym stanowić ważny element oddziaływań profilaktycznych w środowisku szkolnym. Aby uczyć dzieci radzenia sobie z emocjami, trzeba:
  • Samemu posiadać te umiejętności. Warto więc uczestniczyć w treningach, warsztatach, czytać dostępną literaturę i ćwiczyć, ćwiczyć, jeszcze raz ćwiczyć. Osoby, które potrafią nazywać swoje stany emocjonalne, łatwiej je kontrolują, a także rozumieją uczucia innych ludzi. 
  • Mieć sporo cierpliwości i czasu, gdyż opanowywanie przez dzieci złości czy gniewu, a szczególnie przez nastolatki, nie jest takie proste. Zadania, które stoją przed każdym z nich, to: rozpoznanie sytuacji wzbudzającej takie emocje; rozpoznanie, jakie doznania im towarzyszą na poziomie fizycznym, poznawczym i behawioralnym (w zależności od wieku dziecka); nazwanie danej emocji i nauczenie się tego, jak sobie z nią radzić tak, żeby zadbać o siebie i innych. W tych zadaniach bezapelacyjnie potrzebna jest pomoc nauczyciela.
  • Wiedzieć, że celem nie jest wyeliminowanie z życia uczniów złości, gniewu i innych niewygodnych emocji. Celem jest zmiana intensywności, częstotliwości oraz długości ich występowania oraz sposobów ich wyrażania. Chodzi o to, żeby tak dalece uczeń umiał zapanować nad tymi emocjami, aby ciągle nie narażał się na ich wybuch i nie był przymusowo kontrolowany przez kogoś z zewnątrz. Ale chodzi także o to, aby nie panował nad tymi emocjami zbyt mocno, ponieważ zatraci w ten sposób spontaniczność zawartą w nim samym i umknie mu jej sens. 
  • Umieć odpowiednio reagować w momencie, kiedy uczeń ujawnia przeżywane emocje, złości się na coś, na kogoś lub sam na siebie. Zamiast prawienia morałów, poprawiania, udzielania wskazówek – akceptować sytuację i pomóc mu określić ten stan: Oj, chyba cię to rozzłościło… Sprawiasz wrażenie rozwścieczonego… Widzę, że jesteś bardzo zły. Na pewno masz powód, by tak bardzo się złościć… Masz prawo się złościć… Jasno wyrazić akceptację dla jego uczuć: Złość nie jest czymś złym. Ważne jest to, co zrobisz z tym uczuciem. 
  • Pokazać uczniowi parę prostych strategii panowania nad złością i gniewem: Zatrzymaj się. Wycisz się. Pomyśl, zanim zrobisz… i co się właściwie zdarzyło. Zastanów się nad uczuciami drugiej osoby. Poszukaj możliwych rozwiązań. W niektórych przypadkach uczeń może potrzebować fizycznego odreagowania trudnej emocji. Można mu to zapewnić na różne sposoby, np. zgniecenie kartki papieru i wyrzucenie jej, darcie kartki papieru na małe kawałeczki, bieganie, skakanie.
Nauczyciel posiadający ww. umiejętności jest dla uczniów najlepszym „naturalnym” profilaktykiem. Osobą, która swoją postawą i sposobem komunikowania się z nimi pokazuje, jak można radzić sobie z trudnymi emocjami, jak je konstruktywnie wyrażać.  
 
Metody i techniki
 
W przypadku uczniów mających bardzo poważne problemy emocjonalne, nieradzących sobie szczególnie ze złością i zachowujących się agresywnie, wskazany byłby udział w treningu kontroli złości (TKZ) . Trening ten jest jednym z modułów treningu zastępowania agresji Arnolda Goldsteina (TZA). Jest uczeniem, czego nie należy robić, i polega na zastosowaniu sekwencji bodziec – zachowanie – reakcja w celu zidentyfikowania wyzwalaczy złości. Celem takiego treningu jest podwyższenie u uczniów poziomu samokontroli, ograniczenie i kontrolowanie gniewu i agresji. Trening kontroli złości mogą prowadzić nauczyciele i specjaliści szkolni legitymujący się certyfikatem uprawniającym do prowadzenia zajęć. W wielu szkołach elementy treningu zastępowania agresji realizowane są w ramach zajęć socjoterapeutycznych lub warsztatów psychoedukacyjnych. Można z tej metody korzystać także podczas lekcji wychowawczych. Warto się nią zainteresować, ponieważ jest to skuteczna forma pomocy uczniom w uczeniu się radzenia ze złością i gniewem.
Złość, gniew, irytacja, niezadowolenie, niechęć, smutek – każde z tych uczuć może zostać stłumione, wyrzucone z siebie w agresywny sposób lub też wyrażone asertywnie. Asertywne wyrażanie negatywnych emocji związane jest z koniecznością stosowania odpowiedniego języka, tzn. używania komunikatów „ja” zamiast „ty” oraz stopniowania swojej reakcji emocjonalnej. Budowa komunikatu „ja” jest następująca: Czuję…, kiedy ty…, ponieważ… Chcę… Asertywność nie jest wrodzona. Można i trzeba jej się nauczyć tak samo jak pisania i czytania. Jej istotą jest takie wyrażanie siebie, swoich emocji i opinii, aby równocześnie zachować własną godność i nie naruszyć godności innych ludzi, aby nikogo nie ranić słowem, gestem, postawą. Asertywność nie jest lubiana, bo wielu osobom kojarzy się wyłącznie z umiejętnością mówienia „nie”, z egoizmem, z przerostem własnego „ja”, nawet z niegrzecznością, brakiem szacunku, złym wychowaniem, wręcz chamstwem. Aby dostrzec dobre strony asertywności, trzeba znać swoje prawa i uznawać prawa innych. Akceptacja faktu, że JA mam prawa, ułatwia zrozumienie tego, że inni również takie same prawa posiadają. Wytycznymi dla zachowań asertywnych mogą być prawa Fensterheima:
  • Mam prawo do robienia tego, co chcę dopóty, dopóki nie rani to kogoś innego. 
  • Mam prawo do zachowania swojej godności poprzez asertywne zachowanie nawet wtedy, gdy rani to kogoś innego dopóty, dopóki moje intencje nie są agresywne. 
  • Mam prawo do przedstawiania swoich próśb dopóty, dopóki uznaję, że druga osoba ma prawo mi odmówić. 
  • Istnieją takie sytuacje między ludźmi, w których prawa nie są oczywiste. Zawsze jednak mam prawo do przedyskutowania tej sprawy z drugą osobą i wyjaśnienia jej problemu.
  • Mam prawo do korzystania ze swoich praw.
Metodą radzenia sobie z trudnymi i intensywnymi emocjami polecaną przez specjalistów jest uważność, czyli mindfullnes. Metoda ta proponuje pełne doświadczenie trudności, tego, co w danej chwili czujemy, według następujących kroków:
  • Na chwilę zatrzymaj się i poczuj swój oddech.
  • Określ to, co dzieje się z twoim ciałem, gdy pojawia się dana emocja.
  • Nazwij uczucie, które jest w tobie, ale nie identyfikuj się z nim: To jest złość… gniew… smutek… wściekłość…
  • Nie zajmuj się rozmyślaniem o tej emocji, nie analizuj jej.
  • Pozwól jej trwać i obserwuj ją.
  • Jeśli nie dajesz rady – powróć do oddechu i zacznij od początku.
Można też uczyć, szczególnie gimnazjalistów, wyczulenia na uczucia swoje i innych oraz opanowywania trudnych emocji i niestosownych impulsów także poprzez:
  • Medytację – wyciszenie i opanowanie swoich myśli, koncentrację uwagi, np. poprzez fiksację wzroku na pojedynczym obiekcie. 
  • Działalność twórczą – zaprzęgnięcie swoich emocji w działalność twórczą, bycie kreatywnym: śpiewanie, tańczenie, pisanie pamiętnika, wierszy lub opowiadań -robienie po prostu czegoś, co sprawia przyjemność.
  • Wizualizację emocji – docenienie roli wyobraźni, czyli wyobrażenie sobie strachu, lęku, złości czy gniewu, co umożliwia zmierzenie się z tym problemem. Można daną emocję także narysować.
  • Rozmowę – dialog z drugim człowiekiem, który wymusza precyzyjne nazwanie tego, co się czuje, a to z kolei ułatwia zrozumienie własnych reakcji i kontrolę ekspresji.
  • Relaks – kiedy emocje biorą górę nad człowiekiem i doskwiera mu nieprzyjemne napięcie, powinien zrobić sobie przerwę. Może wykonać np. kilka ćwiczeń polegających na tzw. strzepnięciu stresu, posłuchać relaksacyjnej muzyki, wyjść na spacer itp.
 
Każdy kij ma dwa końce
 
Emocja jest faktem, ale żadna z nich – ani ta przyjemna, jak radość czy duma, ani ta uwierająca, jak złość czy zazdrość – nie trwa wiecznie. Ważne jest, by żadnej z nich nie odrzucać, ale nauczyć się je rozumieć i konstruktywnie okazywać. Niestety, nie ma panaceum na całkowite okiełznanie trudnych emocji. Pewne jest, że nie warto z nimi walczyć, tłumić ich lub wstydzić się tego, co w danej sytuacji się czuje i przeżywa. Życie bez „porywów serca” byłoby nudne, poza tym ktoś, kto nadmiernie kontroluje swoje emocje, może być spostrzegany jako człowiek nieautentyczny i mało wiarygodny. Warto o tym pamiętać i – oczywiście – uczyć takiego podejścia młodych ludzi. Naszym zadaniem jest bowiem dbałość o pełnię ich rozwoju: intelektualnego, społecznego, etycznego i emocjonalnego. Tylko wtedy dołożymy swoją cegiełkę – wręcz potężną cegłę – w budowaniu ich dojrzałej dorosłości. O satysfakcji pedagogicznej – nie wspomnę.
 
Literatura polecana:
  • DeFoore B., Złość. Opanuj ją, uzdrawiaj nią, powstrzymaj ją, zanim Cię zadręczy na śmierć, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2007.
  • Goleman D., Inteligencja emocjonalna, Wydawnictwo Media Rodzina, Poznań 2007.
  • Król-Fijewska M., Stanowczo, łagodnie, bez lęku, W.A.B., Warszawa 2000.
  • Larson J., Najpierw pomyśl. Trening umiejętności radzenia sobie z gniewem i agresją uczniów szkół ponadpodstawowych, „Fraszka Edukacyjna”, Warszawa 2012.
  • Larson J., Pomoc dzieciom w radzeniu sobie z gniewem. Podejście kognitywno-behawioralne, „Fraszka Edukacyjna”, Warszawa 2012.
  • Mac Kenzie R. J., Kiedy pozwolić, kiedy zabronić w klasie?, GWP, Gdańsk 2008.
  • Siegel R. D., Uważność. Trening pokonywania codziennych trudności, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2011.
  • Stewart J., Jak sobie radzić ze złością. Treningi dla nastolatków. Scenariusze lekcji i karty pracy dla uczniów, „Fraszka Edukacyjna”, Warszawa 2007.
 
Małgorzata Łoskot
Głos Pedagogiczny nr 77
 

Galeria

Archiwalne wydania

Realizacja: Ideo
Powered by: CMS Edito
Copyright 2011 Edupress. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Administrator stosuje pliki "cookies". Informacje zbierane przy pomocy "cookies" pozwalają dostosowywać usługi i treści do indywidualnych potrzeb i preferencji Użytkowników, jak również służą do opracowywania ogólnych statystyk dotyczących korzystania przez Użytkowników z Serwisu.