Wydanie specjalne "Wiadomości Historycznych" z okazji 600. lecia
Bitwy pod Grunwaldem
Jak relacjonował w swojej "Kronice" Jan Długosz, 9 lipca 1410 r. armia polsko-litewska przebyła drogę wiodącą przez graniczny las i wkroczyła do Prus. Wtedy podniesiono i rozwinięto 82 znaki rycerskie. Król Władysław Jagiełło osobiście wziął największą chorągiew z herbem Królestwa (była to jednocześnie chorągiew stołecznej ziemi krakowskiej) - był na niej pięknie wyhaftowany orzeł z rozpostartymi skrzydłami, koroną i rozwartym dziobem. Wzruszony władca wygłosił wobec swojego wojska modlitwę. Podobne wzruszenie miało towarzyszyć innym dostojnikom i rycerzom przy podnoszeniu wszystkich pozostałych chorągwi. Rozwinięcie chorągwi było niezwykle ważnym aktem dopełniającym całą "procedurę" rozpoczynania wojny (...)
Najnowsze wydanie "Wiadomości Historycznych" poświęca Bitwie pod Grunwaldem szereg artykułów. Wśród nich "O chorągwiach pod Grunwaldem, nie tylko krzyżackich" z cytowanym na wstępie fragmentem autorstwa Adama Szweda, który opisuje historię chorągwi na polu bitwy i ich późniejsze losy.
Jednym z ważniejszych pytań, jakie stawia sobie redakcja brzmi - "Po co nam Grunwald?". Czego poszukujemy w obchodach 600. lecia najsłynniejszej bitwie polskiego oręża. Do czego może nam służyć historia? Pytanie takie stawia m.in. Ryszard Klimko w artykule, "Po co nam Grunwald"? na kanwie dziejów filmu "Krzyżacy" w reżyserii Aleksandra Forda, jego odbioru oraz interpretacji samej bitwy, jako symbolu kultury w innych dziełach filmowych.
Znamy historię polsko-krzyżackich waśni. Bitwę pod Grunwaldem opisał Długosz. O tym jak wyglądały wojny krzyżacko-litewskie widziane oczyma kronikarz krzyżackiego Wiganda z Marburga przedstawia Krzysztof Kwiatkowski z UMK w Toruniu w artykule "Wojna litewska" zakonu niemieckiego w XIV stuleciu w przedstawieniu Wiganda z Marburga". Artykuły wzbogacono o interesujący materiał ikonograficzny.
Zapraszamy do lektury ! |